Na cmentarzu przy ul. Zawiłej w Krakowie stanął Pomnik Dziecka Utraconego. Pod rzeźbą na postumencie jest miejsce na miejsce postawienie zniczy.

W Polsce nie funkcjonują obligatoryjne dla szpitali procedury dające czas i możliwość podjęcia decyzji rodzicom, którzy utracili dziecko przez poronienie, o odebraniu ciała z oddziału i pochowaniu szczątków. Przepisy są na tyle niejasne, że ich interpretacja zależy od wrażliwości personelu szpitala. Dodatkowo szok spowodowany traumatycznym przeżyciem powoduje często, że zanim RODZICE zdecydują, że chcą dziecku nadać imię i pochować je, szczątki trafiają do szpitalnych odpadków.

Brak możliwości godnego pożegnania, zapalenia świeczki na grobie malucha, pogłębia traumę i nie daje w pełni pogodzić się ze stratą oraz zamknąć żałoby.

Rodzice, którzy w takich okolicznościach stracili dziecko i nie mają jego grobu, od trzech lat zbierali pieniądze na postawienie symbolicznego grobu. Założyli Społeczny Komitet Budowy Pomnika.  Rodziców wspierała w zbiórce pieniędzy na pomnik Krakowska Grupa Wsparcia dla Rodziców, która wspiera rodziców w sytuacjach kryzysowych. Jednym z projektów będzie prowadzenie psychoterapii dla rodziców po stracie.

Zbiórkę środków na Pomnik Dziecka Utraconego wsparł Kardynał Stanisław Dziwisz. Rodzice po stracie oraz wolontariusze uczestniczyli w kwestach w krakowskich i podkrakowskich parafiach.